Strony: 1 2 3 [4] 5   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Bicie kół przy hamowaniu  (Przeczytany 10482 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
KYS Mężczyzna
~ KYS ~ ®
Moderator

Offline Offline



Skąd: Warszawa / Julianów
Samochód: był -> Seat Ibiza TDI (6L)

« Odpowiedz #45 - Czwartek, 29.04.2010, 23:35:26 - NIEPRZECZYTANA »

tak zgadza sie ESP dziala przez dochamowanie odpowiedniego kola jednym slowej sprawdz ta pompe (podmien)
Jeżeli przegrzanie tarcz powodowane jest przez "trzymający" klocek, to można to rozpoznać po szybkim zużywaniu się okładzin i tarcz... może warto sprawdzić ten trop, zanim zacznie się wymieniać pompę?
Zapisane

:tazior:   ASZ + FJW = TDI  :los:
chory Mężczyzna
Świeżak
Offline Offline



Samochód: Leon 1,9 TDi 2001

« Odpowiedz #46 - Poniedziałek, 31.10.2011, 20:48:14 - NIEPRZECZYTANA »

Słuchajcie czy rozwiązaliście problem, otóż ja mam ten sam problem wyminiłem już pray tarcz z przodu, teraz załozyłem ate i to samo od razu nowe klocki ate i do 3 tyś jest a po 3 tyś kilometrów zaczyna się znowu bicie, teraz już wiem że to nie jakość tarcz, prostowałem koła sprawdzałem piasty wszytsko wszytsko i naprawdę nie wiem o co kaman, naprawdę mój leon to igiełka poza tym jednym fantem, nawet sprawdzałem luzy na przekładni i koleś mówił że nic tam nie ma zmieniałem opony nowe. Proszę jeżeli ten problem się rozwiązał u Ciebie daj znać co to było bo naprawdę szkoda mi auta
Zapisane
raby Mężczyzna
Klubowicz
Moderator

Offline Offline



Skąd: Krasnystaw
Samochód: Leon Cupra 4 2002 1.9 ARL+ (138KW)

« Odpowiedz #47 - Poniedziałek, 31.10.2011, 21:09:08 - NIEPRZECZYTANA »

Cytat: chory
teraz załozyłem ate i to samo od razu nowe klocki ate i do 3 tyś jest a po 3 tyś kilometrów zaczyna się znowu bicie
to samo mialem na ATE PD, toczenie a pozniej znow 3 000km i to samo :-X
widoczne TTTM :evil:
Nie polecam ATE :!:

PS pisz bardziej po polsku
Zapisane


>>> Sprzedam <<< >>> Ibiza <<< >>> Foka <<< >>> Leon <<<
“Proste są dla szybkich samochodów a zakręty dla szybkich kierowców"
skiba Mężczyzna
Klubowicz

Offline Offline



Skąd: Olsztyn k/Częstochowy
Samochód: Leon

« Odpowiedz #48 - Wtorek, 01.11.2011, 09:28:06 - NIEPRZECZYTANA »

Raby ma racje,ATE sie skonczylo pare lat temu,przynajmniej jesli chodzi o tarcze,teraz to mozna odniesc wrazenie ze oni to z ryzu robia...
Zapisane

rodzimy się goli,mokrzy,głodni i wściekli...a to dopiero początek...
chory Mężczyzna
Świeżak
Offline Offline



Samochód: Leon 1,9 TDi 2001

« Odpowiedz #49 - Wtorek, 01.11.2011, 11:47:51 - NIEPRZECZYTANA »

Raby pisałem na szybko bo się spieszyłem. Generalnie dziwi mnie to strasznie dlaczego już trzeci rodzaj tarcz zachowuje się identycznie czyli zaczynają bić po określonej liczbie kilometrów. Wydaje mi się że problem nie tkwi tylko w tarczach i raczej wolałbym znaleźć przyczynę niż inwestować w tarcze na przykład TRW, które prawdopodobnie też by się poddały po kilku tysiącach...

Napisano: Wtorek, 01.11.2011, 11:20:58


Raby napisz czy jak zmieniłeś tarcze z ate na inne(jakie?) problem ustał? czy dalej masz ten problem??
Zapisane
Qba Mężczyzna
Użytkownik

Offline Offline




« Odpowiedz #50 - Wtorek, 01.11.2011, 12:02:13 - NIEPRZECZYTANA »

TRW też są do bani... ja na wiosnę przymierzam się do zmiany tarcz (jeszcze mam oryginalne) i chyba zdecyduje się na zakup w ASO
Zapisane

nigdy nie wdawaj się w dyskusje z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem...
chory Mężczyzna
Świeżak
Offline Offline



Samochód: Leon 1,9 TDi 2001

« Odpowiedz #51 - Wtorek, 01.11.2011, 12:59:04 - NIEPRZECZYTANA »

Generalnie wydałem już w sumie na tarcze około 800 zł licząc z klockami, Już na upartego wydałbym następne pieniążki jeżeli bym miał gwarancje że te z ASO nie zaczną się zachowywać identycznie jak te na których do tej pory jeździłem. Tak jak mówię nie jestem w 100% pewien że jest to wina tarcz pomimo że mechanicy każdy element zwieszenia i układu kierowniczego sprawdzili. Dlatego też proszę o podzielenie się doświadczeniami może ktoś miał ten sam problem co i ja i może u niego nie był to problem jakości tarcz..?
Zapisane
raby Mężczyzna
Klubowicz
Moderator

Offline Offline



Skąd: Krasnystaw
Samochód: Leon Cupra 4 2002 1.9 ARL+ (138KW)

« Odpowiedz #52 - Wtorek, 01.11.2011, 13:57:13 - NIEPRZECZYTANA »

Dalej mam PD bo sporo ich zostalo. Poszly na tokarke i po 3000km znow bija ale leje na to. Teraz bija mniej. Jak skoncze klocki to znow na tokarke pojda i nowe klocki i mam zamiar dalej jezdzic. Na zestaw wydalem 1000 i nie mam zamiaru ich zmianiac zanim nie osiagna grubosci granicznej.
Zapisane


>>> Sprzedam <<< >>> Ibiza <<< >>> Foka <<< >>> Leon <<<
“Proste są dla szybkich samochodów a zakręty dla szybkich kierowców"
mac456x9 Mężczyzna
Użytkownik

Offline Offline



Skąd: Płock / Warszawa
Samochód: VW Golf 1.9 TDI AXR+

« Odpowiedz #53 - Wtorek, 01.11.2011, 15:31:24 - NIEPRZECZYTANA »

Opisywałem swój przypadek. Mi pomogła wymiana tarcz na bosch'a. Przejechałem na nich już dość dużo km (głównie w trasie) i złego słowa nie mogę powiedzieć.
Jeżeli trafimy na dobrą, oryginalna tarczę (z wybitym logiem i numerem najczęsciej na rancie) to nie ma się do czego przyczepić.
Qba, kupując w ASO też nie masz pewności, że dostaniesz ori tarcze. Jak sam kupiłem w ASO podrabiany czujnik temperatury bo podejrzewam, że któryś z pracowników sobie podmienił.
Zapisane
chory Mężczyzna
Świeżak
Offline Offline



Samochód: Leon 1,9 TDi 2001

« Odpowiedz #54 - Wtorek, 01.11.2011, 16:41:20 - NIEPRZECZYTANA »

ja mam to samo na początku wcisnęli mi jakieś rw pojeździłem na nich może 8 tyś i wywaliłem do śmieci a założyłem ate póki co jest lekkie bicie w razie czego będę musiał jeździć co jakiś czas do brata na tokarkę i chyba nic innego mi nie pozostaje.Ja tez głownie latam autostradą więc przegrzać na pewno nie przegrzałem po prostu albo mam pecha do tych części albo już nie ma na rynku dobrych części i wszystko china na jedno kopyto...
Zapisane
mik33 Mężczyzna
Klubowicz

Offline Offline



Skąd: Kassel
Samochód: Ibiza '97 1.4 AEX & Sharan(maluszek) '98 TDI AFN +

« Odpowiedz #55 - Czwartek, 03.11.2011, 02:04:53 - NIEPRZECZYTANA »

Opisywałem swój przypadek. Mi pomogła wymiana tarcz na bosch'a. Przejechałem na nich już dość dużo km (głównie w trasie) i złego słowa nie mogę powiedzieć.
Jeżeli trafimy na dobrą, oryginalna tarczę (z wybitym logiem i numerem najczęsciej na rancie) to nie ma się do czego przyczepić.
Qba, kupując w ASO też nie masz pewności, że dostaniesz ori tarcze. Jak sam kupiłem w ASO podrabiany czujnik temperatury bo podejrzewam, że któryś z pracowników sobie podmienił.

podaj kilometry dla  Ciebie moze 3tkm to duzo ja  robie  to w  miesiacu  po miescie  :-X
Zapisane
Senna Mężczyzna
Użytkownik

Offline Offline



Samochód: seat cordoba 2000

« Odpowiedz #56 - Piątek, 09.03.2012, 10:00:05 - NIEPRZECZYTANA »

W moim seacie fabryczne tarcze pięknie wytrzymywały, ale po przetoczeniu przyszedł na nie czas. To ci mi założyli to jakaś padlina, że po 5 tys już biły. Znowu przetoczyli, ale już cienkie jak żyletki, muszę zmieniać przy wymianie gum na letnie najważniejszy jest chyba producent.Może przy okazji jaki zestaw byście polecali tarcza+klocki. :-\
Zapisane
KYS Mężczyzna
~ KYS ~ ®
Moderator

Offline Offline



Skąd: Warszawa / Julianów
Samochód: był -> Seat Ibiza TDI (6L)

« Odpowiedz #57 - Piątek, 09.03.2012, 12:18:43 - NIEPRZECZYTANA »

Cytat: Senna
Może przy okazji jaki zestaw byście polecali tarcza+klocki.
A może trzymaj się tematu wątku... Wątek o tarczach i klockach już jest na forum!
Zapisane

:tazior:   ASZ + FJW = TDI  :los:
mechanicynaciągają Mężczyzna
Świeżak
Offline Offline



Samochód: leon,2000,1,6

« Odpowiedz #58 - Poniedziałek, 25.11.2013, 16:29:00 - NIEPRZECZYTANA »

W seatach nie odbijają hamulce - cylinderki się nie cofają, klocki  dotykają do tarczy grzeją ją podczas jazdy i często się przyklejają   co w końcu daje przegrzanie i skrzywienie tarczy. Działo się tak od nowości w seat leon - zauważyłem dopiero po gwarancji. Bicie potem daje nierówność od przyklejonego klocka - od wewnątrz częściej.  Mechanicy zwalali na tarcze i klocki, a tłoczek z tyłu ciężko było przekręcić kluczem od szlifierki kątowej, to jak miał się on sam cofnąć ??? Nieuki, tumany i naciągacze.  Pomogło aż sam wymieniłem gumki wew. zacisku ale koniecznie przeczyścić tłoczek papierem wodnym 1000, a w zasadzie chyba samo czyszczenie by pomogło. Nowa gumka bez czyszczenia nie pomogło. Wymiana całych zacisków to brak wiedzy mechaników i brak chęci do tej wiedzy. Nie dawajcie się naciągać, no chyba, że ktoś chce. Z obserwacji wynika że seaty tak mają, więc te auta odradzam. Do tego bardzo rdzewieje od spodu - wahacze i cała reszta stalowa., tył także. Z czego oni to zrobili. Ze złomu ???
Zapisane
aboz Mężczyzna
Music my saviour
Prezes

Offline Offline



Skąd: Kraków
Samochód: Była Cordoba Vario '01 AUA 1.4 16V DXK, jest VW Jetta 07 BLS

« Odpowiedz #59 - Poniedziałek, 25.11.2013, 17:06:37 - NIEPRZECZYTANA »

Cytat: mechanicynaciągają
Z obserwacji wynika że seaty tak mają, więc te auta odradzam.
Chyba Ci się fora pomyliły.
Zapisane

Sociedad Espanola de Automoviles de Turismo
Zielona Variotka BiFuel
Stacja Kontroli Pojazdów
ul. Kokotowska 12, Kraków

Strony: 1 2 3 [4] 5   Do góry
  Drukuj  
 
+  Internetowy Klub Seata
|-+  Techniczne» Zawieszenie, układ hamulcowy i kierowniczy» Bicie kół przy hamowaniu
Skocz do: