Witam All Star,
Przemieszczam się Inka wrx 1.9D 1Y

Ogólnie sprzęt technicznie ciężko zajechać, gdyby nie brak podłogi nie wiem czy chciałbym inny gangowoz dostawczy.
Teraz do rzeczy, pytanie dla Asów:
Wczoraj w.w wóz rozpoznania logistycznego odmowił współpracy:(
Powód: Migająca KONTROLKA SWIEC ZAROWYCH.
Objawy: Przekrecam kluczyk i zaczyna się miganie kontrolki swiec, oczywiście krecenie w niskiej temp doprowadza do rozladowania aku albo do silnych zaburzen podswiadomosci. Czyli nie pali.
Co zrobilem samemu: Sprawdziłem wszystkie przewody pod względem uszkodzeń, obaliłem porady ze swiatłem hamowania, nie posiadam przekaznika 109, 144,156)wiec to nie padło, bezpieczniki git.
Czujnik temperatury (?) wiem ze dochodzi prąd, po zdjeciu i zawatowaniu dalej dno,
Swiece zarowe wymienione okolo 3tyg temu, 4sztuki 170pln,
Zapodając +z akumulatora na świece dalej dno i miganie
Sprawdzilem stacyjkę nawet, na krotko i uj dalej ...
Większość przekaźników wylądowała na stole operacyjnym w celu dokładnego przejrzenia.
W końcu komputer u mechanika- wyszlo że CZUJNIK POMPY WTRYSKOWEJ, albo cz.ciśnienia pompy. W kazdym razie jest on pod pompa slabo widoczny (zamierzam się dobrac mu do dupy jutro)
Jedyną czynnością która potrafi z reanimować mój pojazd to linka holownicza i wtedy jara, jednak po wystygnieciu, wiadomo co...

PYTANIE do Asów czy ktoś miał coś takiego? Muszę to ogarnąć bo czas oczekiwania w warsztacie to ..... Coś się kumam na klamotowni vw wiec sugestie w temacie są bezcenne, wręcz niezbędne.
Pozdrawiam wszystkich.